25.2.2005
13:09
uh, kolejny weekend przed nami, najazd trzech ekip w tym bej boys club riprizent, wczoraj niespodziewane wyjscie z domu po 23 w opcji "ej, nie, to tak tylko na chwilę, nie jestem taki ©" w rezultacie do pracy wbilem po 11 jadac z drugiego konca miasta i takie tam, szacunek dla szanujących, do zobaczenia